niedziela, 14 lutego 2016

Radość z prezetów

Przyszedł czas rozdawania Prezentów pod Choinkę. Prezenty trafiły do różnych dzieci, nie tylko do naszych parafian, o czym w następnym poście, ale moją relację z tych wydarzeń zacznę od naszej parafii. Wszystkim dzieciom, które chodzą na szkółki niedzielne prezenty zostały wręczone w niedzielę 31 stycznia. Dzieci niecierpliwie czekały do końca szkółki na wymarzone prezenty i każdy z nich chciał być tym pierwszym.
Nawet najmłodsi dzielnie sami brali i nieśli pudełka. Największa radość oczywiście była, gdy dzieci otworzyły prezenty i zobaczyły, co jest w środku. Maluchy pokazywały sobie wzajemnie nowe zabawki, częstowały się słodyczami. Dasza, 2 i pół roczna dziewczynka, wyjęła kredki, które dostała i układała je w równym rzędzie, nazywając wszystkie kolory. Dania (11 letni chłopiec) nie mógł nacieszy się dużą Nutellą, którą dostał, bo u nas ona jest bardzo droga. Alisa (5 letnia dziewczynka) od razu zaczęła kolorować książeczkę o dinozaurach, którą dostała, a Hania (moja córka) chciała się dowiedzie jak nazywają się wszystkie te dinozaury w Alisy kolorowance (Hania bardzo lubi dinozaury. Tym dzieciom i nastolatkom, których nie było prezenty przekazali rodzice lub dziadkowie.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz