piątek, 15 stycznia 2016

Odwiedziny

Zakupione leki dla Inessy
Obecnie, w okresie poświątecznym zajmujemy się podsumowaniem całego roku, różnych projektów, zbieraniem zdjęć, podliczaniem pieniędzy.

Przedwczoraj odwiedzałam razem z Miriam jedną z naszych parafianek, która jest chora. Inessa ma ponad 80 lat, w poprzednim miesiącu jej mężowi wymieniano rozrusznik w sercu,
a potem jeszcze zachorował na zapalenie oskrzeli. Cała ta sytuacja odbiła się na zdrowiu Inessy, ma duże problemy z bardzo wysokim ciśnieniem, anemie i dodatkowo jeszcze miała zapalenie oskrzeli. Jako, że mieszkają sami (ich syn mieszka w Niemczech), nie ma kto się nimi zająć, dlatego postanowiłam ich odwiedzić i chociaż w czymś pomóc. Zaniosłam im zupę, bo Inessa mówiła, że nie ma siły gotować, wzięłam też od nich recepty, żeby kupić im potrzebne lekarstwa (w ostatnim czsie leki bardzo zdrożały). Rada parafialna zdecydowała, że opłaci kurs leczenia, bo w ostatnim czasie  wydali bardzo dużo pieniędzy na lekarstwa i pobyt męża w szpitalu (zapłacili 30 tys hrywien za wymianę rozrusznika, a do tego jeszcze lekarstwa).  Na Ukrainie za pobyt w szpitalu z reguły się nie płaci, ale lekarstwa potrzebne do leczenia trzeba kupować samemu.
Niestety w ostatnim czasie wielu parafian choruje i parafia stara się pomóc jak może. Często stara się wesprzeć finansowo, żeby chociaż częściowo pomóc w opłacie leczenia. W tej kwestii pomaga nam finansowe wsparcie zaprzyjaźnionej szwedzkiej misji. W ciągu roku udało się nam pomóc (przede wszystkim w zakupi leków) ok. 20 osób.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz