wtorek, 27 stycznia 2015

Modlitwa

Dużo czasu minęło od ostatniej mojej publikacji na blogu, ale to nie oznacza, że o nim zapomniałam. W naszym życiu wiele się wydarzyło. Dużo wyjazdów i przyjazdów, przygotowań przedświątecznych, konferencji. W kraju również dużo się wydarzyło, niestety w większości nieprzyjemnych rzeczy a zwłaszcza w ostatnich dniach. Mimo obiecanego zawieszenia ognia, nic z tego nie wyszło. Od samego początku separatyści naruszali to porozumienie, a w ostatni weekend znowu zaatakowali ze wzmożoną siłą. Co najgorsza oni atakują nie tylko wojskowe cele, ale również i cywilne. Tyle ludzi gnie tylko ze względu na czyjeś ambicje. Sama tylko myśl o tym przygniata i motywuje jeszcze bardziej do modlitwy.

Zachęcam was i proszę, nie zapominajcie w modlitwach o tych cierpiących ludziach na Ukrainie, którzy tak bardzo potrzebują pokoju przede wszystkim Bożego, ale i tego ziemskiego.