środa, 25 grudnia 2013

"Tak mówi Pan Zastępów: nawróćcie się do mnie- mówi Pan Zastępów- a JA zwrócę się do was- mówi Pan Zastępów" Zach 1,3
W ten świąteczny czas życzymy Wam codziennego zwracania się do Pana, kroczenia Jego drogami,
 pokoju w sercach i radości z przyjścia na świat Zbawiciela. Niech Pan błogosławi Was i Wasze rodziny.
Agata, Pasza i Hania

wtorek, 24 grudnia 2013

Przedświąteczny weekend

Oglądałyśmy przedstawienie
świateczne w Domu Polskim
W zawirowaniu przedświątecznych przygotowań znalazła się chwila, na napisanie czegoś na blogu. Przede wszystkim dziękuje za modlitwy- Hania jest już zdrowa. Poza tym mieliśmy intensywny ostatni weekend. Pasza był na w sobotę na nabożeństwie w Lozowoj, a w niedzielę w Charkowie i Połtawie.

niedziela, 22 grudnia 2013

Wysłuchane modlitwy

Centrum Misji i Ewangelizacji organizuje co roku akcje pod nazwą "Prezent pod choinkę". Dzieci i dorośli w całej Polsce sami robią paczki dla dzieci w innych państwach. Przez większość poprzednich lat krajem docelowym była Ukraina, a w tym roku dołączyły również Białoruś i Mołdawia. Sytuacja polityczna na Ukrainie jest ciężka i władze nie są zbyt przychylne pomocy humanitarnej, dlatego zebrane prezenty w tym roku nie pojechały na Ukrainę.

piątek, 13 grudnia 2013

Podróż do Charkowa

Tata ze swoim małym skarbem
W poniedziałek miałyśmy wyjeżdżać z Łucka do Charkowa. Ok. 18.00 chcieliśmy ruszać z domu na pociąg do Dubna, dlatego miałam jeszcze cały dzień, żeby spokojnie przygotować się do podróży. Niestety nie mogło być tak pięknie, o 11.30 zadzwoniła do mnie pani z urzędu meldunkowego, że brakuje jej jednej strony z mojego paszportu, dlatego prosi, żebym w najbliższych dniach jeszcze raz skserowała paszport, oddała do tłumaczenia i przyniosła osobiście.

niedziela, 8 grudnia 2013

Посвідка на тимчасове проживання :-)

Tymczasowa karta pobytu
Od wczoraj jestem gotowa wracać do domu. W piątek odebrałam kartę pobytu, a wczoraj zostałam ponownie zameldowana w Łucku, w domu mojej teściowej. Niestety w Charkowie nie mogę załatwiać wszystkich spraw związanych z legalizacją mojego pobytu na Ukrainie, ponieważ nie mamy tam mieszkania.

Powrót do domu

W niedzielny poranek cieszymy się piękną zimą i chłodnym wiatrem ;-\. Niestety z powodu tego wiatru tylko moja teściowa poszła na nabożeństwo. A my odsłuchałyśmy nabożeństwa z poprzedniego tygodnia z Goleszowskiej parafii, w której służy mój brat. W tym czasie Pasza, który wczoraj wrócił do Charkowa z pobytu na pastorsiej konferencji w Odessie i po wykładach w Szkole Biblijnej w Petrodolinie, prowadził nabożeństwo w Charkowie.
Jutro zapewne będzie zawzięcie sprzątał ;-), bo we wtorek w południe z Hanią dotrzemy do Charkowa, po całonocnej podróży pociągiem. 

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Zbuntowana Ukraina

Wielu z was pewnie syłszało co się dzieje na Ukrainie. Ja od 2 tygodni jestem w kraju, po ponad miesięcznym pobyciwe na Mazurach przyjechałam z Hanią do Łucka. I nadal tu jesteśmy, ponieważ złożyłam podanie na wyrobienie nowej karty pobytu.

poniedziałek, 7 października 2013

Konferencja o pojednaniu

Od środy jestem w Polsce. Przyleciałam razem z Hanią do Warszawy pierwszym lotem na linii Charków-Warszawa. Celem mojego pobytu była konferencja zorganizowana przez Polską Radę Ekumeniczną "Pojednanie w Europie środkowo-wschodniej. Nowe wyzwania."

poniedziałek, 30 września 2013

Goście z Norynbergi

W tym tygodniu odwiedzili nas goście z partnerskiej parafii z Norynbergi. Nasi goście z chęcią obejrzeli naszą parafie oraz zapoznali się z parafianami będącymi na czwartkowej wieczornej modlitwie. Podczas swojego pobytu goście mieli również  możliwość zwiedzenia najciekawszych miejsc w mieście, odwiedzenia muzeum historycznego oraz domu, w którym żył i tworzył znany malarz Ilia Riepin i galerii sztuki jego imienia. Poza tym piątkowe popołudnie spędzili u domu jednej z naszych parafianek. A środowy wieczór spędzili razem ze mną na koncercie światowej sławy jazzmana Sergey'a Manukyan'a. Koncert był wspaniały, a moja kochana córeczka została w domu razem z tatą i dała mi możliwość posłuchania dobrej muzyki :-)
Przekazanie prezentu dla pastora Bielmeiera

Ordynacja

Tydzień temu w niedzielę odbyła się ordynacja Paszy, jego wprowadzenie w urząd proboszcza czterech parafii. Uroczystość prowadził biskup kościoła Uland Spahlinger wraz z pastorem parafii w Dniepropietrowsku Siergiejem Maschewskim. W nabożeństwie, oprócz parafian, uczestniczyło wielu zaproszonych gości. Wśród nich był również ksiądz Grzegorz Giemza, który razem z biskupem, pastorem Maschewskim oraz kuratorami z parafii w Charkowie i Połtawie, błogosławił i modlił się o Paszę. Po nabożeństwie był czas na życzenia oraz rozmowy przy stole.

Kazanie wygłosił biskup Uland Spahlinger

Ordynacja

Modlitwa


sobota, 21 września 2013

Chrzest

Po ponad miesięcznym urlopie wracam do pisania :-). Co się działo przez ten czas napiszę później, a teraz o tym, co było w poprzednią niedzielę. Po prawie czterech miesiąca bycia z nami świętowaliśmy Hani chrzest.

niedziela, 11 sierpnia 2013

Ruszamy w drogę

W piątek Pasza wrócił z obozu z głową pełną przemyśleń i pomysłów :-). Wczoraj był na nabożeństwie w Kremenczuku, a teraz w Charkowie. My z Hanią dziś nie poszłyśmy tu, bo popołudniu jedziemy z Paszą do Połtawy na nabożeństwo (o 16.00), a potem ruszamy w dalszą drogę. Przed nami urlop i w związku z tym jedziemy odwiedzić rodzinę i zapoznać z nimi  Hanię. Pierwszy odcinek drogi do pokonamia to 900 km samochodem do Łucka. Jedziemy w nocy bo niestety są straszne upały i byłoby to niebezpieczne dla Hani. W Łucku pobędziemy do soboty i dalej na Mazury.
Chciałam prosić wszystkich o modlitwę bo pierwszy raz ruszamy z małym dzieckiem w tak daleką trasę, mam nadzieję, że do rana dojedziemy. 

sobota, 3 sierpnia 2013

Stepy Akermańskie

Pewnie większość z nas kojarzy Sonety Krymskie Adama Mickiewicza- część z nich czytaliśmy w szkole. Jeden z bardziej znanych i fascynujących sonetów nosi tytuł Stepy Akermańskie. Ucząc się o nim w szkole byłam pewna, że te właśnie stepy są w okolicach Krymu, nic bardziej mylącego- Akerman

niedziela, 28 lipca 2013

Kurs Duszpasterski w Petrodolinie

Właśnie z Hanią wróciłyśmy z niedzielnego nabożeństwa (Pasza pojechał do Połtawy). Hania zjadła i zasnęła, więc mam trochę czasu żeby wypić herbatę z mlekiem (niestety nie kawę :-), zjeść kawałek ciasta i  popisać. 

wtorek, 25 czerwca 2013

Zmiany

Niesamowite jak szybko leci czas- Hania ma już ponad miesiąc, a ja od długiego czasu nic tu  nie pisałam. Ale za to u nas wiele się działo: na parafii 1 czerwca był zorganizowany dzień dziecka dla parafian i dzieci z okolicy, a cały poprzedni tydzień odbywały się półkolonie, 4 czerwca parafialnie sieliśmy trawnik (niestety jest bardzo sucho i trawa nie chce wzejść), w poprzednią środę było zakończenie godzin biblijnych (uczestnicy wspólnie poszli do kawiarni, niestety my z Hanią zostałyśmy w domu ;-), Pasza wyjechał do Odessy na pastorską konferencję, a poza tym wszystkim  przeprowadziliśmy się na drugi koniec miasta. 
Przeprowadzka była bardzo męcząca dla nas wszystkich, ale niestety umowa najmu skończyła się nam w tamtym mieszkaniu, a parafia jeszcze nie dostała pieniędzy na zakup mieszkania parafialnego (do ostatniej chwili mieliśmy nadzieję, że pieniądze przyjdą) i musieliśmy szybko szukać innego mieszkania. To jest na drugim końcu miasta, ale na szczęście blisko metra (po półgodzinnej jeździe metrem i 15 min spaceru jesteśmy na parafii). Mieszkanko bardzo fajne i przestronne ale niestety mieszkamy na 6 piętrze i winda jest popsuta (więc ćwiczymy nogi :-). A poza tym wszystkim nasza Hania rośnie i daje nam dużo radości.
Jeśli ktoś ma Facebooka to zapraszam na profil naszej parafii община Святого Вознесения г.Харьков
przygotowanie terenu pod trawnik

śpiąca Hania


sobota, 25 maja 2013

Nasz pierwszy tydzień


Ostatni tydzień miną mi bardzo szybko. Powoli wracam do sił po porodzie, Hania jest na tyle kochana, że pozwala mi spokojnie się regenerować. Ostatni tydzień minął pod znakiem robienia różnych rzeczy pierwszy raz-

wtorek, 21 maja 2013

Mała Hania

W sobotę 18 maja urodziła się nasza mała córeczka Hanna Rut. Z pomocą Bożą wszystko przebiegło dobrze, dziecko jest zdrowe i już wróciłyśmy do domu :-).
A teraz cieszymy się jej obecnością :-)

środa, 15 maja 2013

Polscy goście w Charkowie

Mariola i Roman podczas seminarium

Tydzień temu w czwartek rano Pasza przyjechał z Odessy razem z Mariolą i Romanem Fenger. Po południu zaczęło się seminarium, które razem prowadzili (Pasza tłumaczył), dotyczące emocji i konfliktów w rodzinie. Temat bardzo podobał się uczestnikom, których przyszło około 20. Część z nich znała już Mariolę i Romana wcześniej z obozów lub poprzednich seminariów. Wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni. A ja dodatkowo cieszyłam się bo mogliśmy jeszcze razem spędzić prawie cały piątek. Korzystając ze wspólnego czasu poszliśmy do delfinarium na "wodny teatr", w którym występowały foki, delfiny i bieługa. A wieczorem nasi goście wsiedli do pociągu i mimo pewnych komplikacji, z Bożą pomocą, wrócili do Polski. 
wodny teatr

piątek, 3 maja 2013

Majówka

Po niedzielnym nabożeństwie Pasza wyjechał do Odessy na 1,5 tygodnia. Koło Odessy w Petrodolinie odbywa się teraz seminarium przygotowawcze do letnich obozów Gloria (dziecięcego, rodzinnego i festiwalu), na którym Pasza prowadzi kilka tematów.

wtorek, 30 kwietnia 2013

Wycieczka po Charkowie


W ostatnich wiosennych tygodniach musieliśmy pozałatwiać kilka urzędowych spraw, w związku z tym częściej byliśmy w centrum miasta. To przyczyniło się do tego, że dużo spacerowaliśmy i poznawaliśmy lepiej miasto- postaram się trochę o tym opowiedzieć.

sobota, 20 kwietnia 2013

Od lekarza do lekarza


Ostatnie dwa tygodnie spędziłam na odwiedzaniu lekarzy. Wynika to z tego oczywiście, że w połowie maja mam rodzić, dlatego mój lekarz wysłał mnie na dodatkowe badania. Na szczęście wszystkie wizyty u specjalistów były bezpłatne, musiałam pójść np. do laryngologa, endokrynologa itp.

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Ośrodek dla dzieci chorych na HIV

Osioł wykorzystywany do hipoterapii

W piątek byliśmy w centrum dla dzieci chorych na HIV, AIDS oraz z paraliżem dziecięcym. Zawieźliśmy im 2 duże paczki pieluszek jednorazowych, na które parafianie zbierali pieniądze w skarbonki w czasie pasyjnym.

czwartek, 4 kwietnia 2013

Wielkanoc


Na Ukrainie Wielkanoc obchodził tylko Kościół Zachodni, a Prawosławny (czyli większość społeczeństwa) czeka jeszcze do początku maja. W tym roku wypada największa różnica czasowa między wschodnią i zachodnią Wielkanocą. Dlatego też nie było tu czuć typowej atmosfery przedświątecznej: tłumów ludzi na zakupach, reklam z najtańszą białą kiełbasą czy jajkami w konkretnym supermarkecie itp.

czwartek, 28 marca 2013

Młodzieżowa konferencja

gry integracyjne
W sobotnie popołudnie u nas w parafii zaczęła się młodzieżowa konferencja. Niestety pogoda nie dopisała, padał deszcz i było zimno dlatego nie było nas aż tak dużo jak planowaliśmy, ale mimo wszystko było 30 osób.

środa, 20 marca 2013

Czas przygotowania

Od kilku tygodni uczę polskiego dwie dziewczyny, a dokładniej staram się uczyć. Jest to dla mnie pierwsze tego typu doświadczenie i dlatego sama wiele muszę się nauczyć. Właśnie w piątek miałam kolejną lekcję dlatego dużą część dnia spędziłam na przygotowaniach.
A w sobotę byłam na spotkaniu młodzieżowym, na którym oprócz omówienia tematu Wielkiego Tygodnia przygotowywaliśmy się do konferencji młodzieżowej,

piątek, 15 marca 2013

Sama w Charkowie

Przed spektaklem- panie z diakonii
W środę Pasza wyjechał do Petrodoliny, aby prowadzić zajęcia w Szkole Biblijnej, w związku z tym pierwszy raz na Ukrainie prowadziłam jakieś spotkanie- a dokładniej godzinę biblijną.

czwartek, 14 marca 2013

Powrót zimy

Nasz ośnieżony samochodzik :-)
W ostatni weekend do Charkowa wróciła zima. Nie ucieszyło nas to zbytnio ponieważ w piątek ruszyliśmy samochodem do Dniepropietrowska oddalonego od Charkowa o 200 km- jeszcze była wiosna :-).

ВДМ




Pierwszego marca w naszej parafii odbył się ВДМ (Światowy Dzień Modlitwy) zorganizowany przez kobiety. Panie z naszej parafii bardzo się postarały i korzystając z propozycji, przygotowanych w tym roku przez Francuzki, stworzyły niesamowity program.

piątek, 8 marca 2013

koniec lutego

Konferencja duszpasterska w Krzyżowej przebiegła bardzo ciekawie. Zajmowaliśmy się różnymi przypadkami duszpasterskimi, omawialiśmy je z perspektywy społeczno-kulturowej. Słuchaliśmy wykładów o sytuacji w Rumunii i na Ukrainie oraz o duszpasterskim spojrzeniu na zaufanie,odpowiedzialność i przyszłość. Po szczęśliwym i bezpiecznym powrocie z Polski wróciliśmy do codziennych zajęć- Pasza wyjechał do Kremenczuka i Połtawy na nabożeństwa, potem do Odessy na konferencje księży. Po konferencji pojechał razem z pastorem Aleksandrem Grosem szukać bazy, w której będą odbywać się letnie  obozy, między innymi Wczasy nad Morzem Czarnym. Odpowiednią bazę znaleźli około 80 km od Odessy. Jeśli ktoś chce zobaczyć zdjęcia zapraszamy na stronę http://gloria-ukraine.org/index.php?newsid=583

środa, 13 lutego 2013

Konkurs ;-)

W ostatnim czasie postanowiliśmy podpisać obrazy wiszące u nas w parafii przedstawiające historie biblijne. Niektóre obrazy było łatwo podpisać, ale nie wszystkie. Chciałabym umieścić tu dwa zdjęcia tych obrazów, które sprawiły nam największy problem. Może ktoś z was będzie miał pomysł jakie historie z Biblii przedstawiają. Ważne jest przyjrzenie się szczegółom, które mogą naprowadzić na ślad :-).  Proszę piszcie i pomóżcie nam rozwiązać zagadkę. 
Pierwszy obraz
Drugi obraz

poniedziałek, 11 lutego 2013

Wylot do Polski


Wczoraj wieczorem ruszyliśmy w drogę tym razem do Kijowa. O 22.30 mieliśmy pociąg i w Kijowie byliśmy o 6.30 rano. Niestety w pociągu było gorąco i duszno dlatego ciężko się spało, ale mimo wszystko dojechaliśmy szczęśliwie.

Wizyta w Konsulacie


W piątek zostaliśmy zaproszeni na wieczór filmowy do Konsulatu Polskiego w Charkowie.  Pierwszy raz byliśmy w Konsulacie, który zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie. Po pierwsze dlatego, że sam budynek na zewnątrz i w środku jest bardzo ładny, a po drugie Generalny Konsul i jego żona są bardzo miłymi ludźmi.
W niedzielę (27.01) jak zwykle ruszyliśmy rano do kościoła w Charkowie na nabożeństwo, a potem na zajęcia konfirmacyjne. Ciekawe dla mnie jest, że na te zajęcia przychodzi około 10-12 osób, a w tym tylko 2-3 chcą być konfirmowane. Reszta albo już była konfirmowana i chce po prostu poszerzać swoją wiedzę lub przypomnieć, albo jeszcze nie są gotowi aby przystąpić do konfirmacji, ale zajęcia są dla nich ciekawe. W parafii dzięki Bogu jest wiele osób chcących wzrastać w wierze i poszerzać swoją wiedzę o Bogu.
Warto tu wyjaśnić, że konfirmacja ty nie odbywa się w wieku 14 lat, wszyscy konfirmowani są już osobami dorosłymi, które w pewnym wieku decydują się na to, aby być pełnoprawnymi członkami parafii, w niektórych przypadkach można ją porównać z konwersją.
Poniedziałkowy dzień zaczął się dla nas bardzo wcześnie, ponieważ musiałam iść do lekarza oddać krew do badania, a szpital, w którym robiłam badania jest na przeciwko parafii dlatego z samego rana się tam zjawiliśmy i wzięliśmy się do porządkowania biblioteki.

środa, 6 lutego 2013

Odwiedziny w domu opieki i nie tylko

Większość czwartkowego dnia (24.01) Pasza spędził w domu opieki dla osób starszych. Pojechał tam razem z naszym chórem parafialnym, który śpiewał kolędy dla pensjonariuszy. W tym domu jest około 300 pensjonariuszy, składa się on  z 2 skrzydeł, a każde z nich ma 4 piętra.

sobota, 26 stycznia 2013

Noclegownia dla bezdomnych

Poniedziałkowe popołudnie spędziliśmy z Paszą w noclegowni dla bezdomnych. Nasza parafia w okresie zimowym w każdy poniedziałek zajmuje się dożywianiem w tej placówce. Jest to noclegownia utrzymywana przez państwo- w jego gestii jest opłacenie pracowników, prądu, wody, gazu i ogrzewania, ale nie dostarczanie posiłków dla mieszkańców.

sobota, 19 stycznia 2013

Pobyt w Łucku

Pasza z siostrzeńcem, a w
tle panorama Łucka
Zaraz po świętach wyjechaliśmy do Łucka na kilka dni. Chcieliśmy spędzić trochę czasu z rodziną i odwiedzić kilka urzędów. Pasza potrzebował fioletowej pieczątki z urzędu skarbowego żeby móc otworzyć konto walutowe, bo wcześniejszy dokument, który miał był z czarną pieczątką i w banku nie chcieli go uznać. A ja składałam podanie o "poswidke" (coś w rodzaju karty pobytu).

czwartek, 17 stycznia 2013

Pierwszy Dzień Świat

Pierwsze Święto było inne niż co roku. Po pierwsze dlatego, że za oknem nie było widać oznak świąt, oczywiście oprócz pięknego śniegu leżącego wszędzie, ale poza tym Ukraina jeszcze nie przygotowywała się do świąt- nigdzie nie było przystrojonych choinie, świecących lampek itp.

Wigilia

Przystrojone wigilijne stoły
Wigilia w naszej parafii była wyjątkowym dniem. Cieszyłam się, że mogłam w niej uczestniczyć, bo udało mi się wrócić dwa dni przed nią do Charkowa. Oprócz samego nabożeństwa wszyscy jego uczestnicy wzięli udział we wspólnym posiłku. Dlatego też część parafian (my również) przyszła wcześniej aby go przygotować. Było to dla mnie bardzo ciekawe doświadczenie, z perspektywy Polki przyzwyczajonej do tradycyjnej polskiej wigilii.